Zawiera dowolne z moich słów; Szukaj wyników w Tytuły i treść zawartości; Dlaczego kobiety z dzieckiem sa ofiara. Przez Gość Kobieetazdzieckiem, Kwiecień 7, 2013 w Życie uczuciowe. Wielu komentatorów wskazuje, że TVP jest niespójna, bo przecież w jej własnym serialu „Barwy szczęścia” emitowanym na TVP2 jest gej Darek, który przez lata był w związku z Władkiem. Mało kto wie, że już o ten problem zadbano: Darek z Władkiem się rozstał i przygotowano dla niego związek z kobietą z dzieckiem na horyzoncie. mnbv11 napisał/a: Witam, dziś obejrzałem twój film o związku kobiety z dzieckiem i to co opowiedziałeś w filmie jest tak w związku. Jestem z kobietą od 5 lat która ma syna od początku źle się z tym czułem ale jeszcze bardziej dlatego, że pół roku pisałem z nią przez portal, tam ją poznałem ale całkiem inna osobę z tego co mi opowiadała. A jak to jest z podejsciem do kobiet co maja dziecko,dzieci a sa rozwodkami,czy samotnie wychowuja dziecko? Jakie macie Wy faceci podejscie do tych kobiet co same sobie radza z praca opieka nad pociechami ,jak je postrzegacie ,bylibyscie Mam pytanie do osób które były lub są w takiej sytuacji. Jestem w małżeństwie, mam własne dziecko, 10 letnie. Małżeństwo to nieporozumienie od bardzo dawna - ciągłe awantury, kłótnie, wrzaski i afery, które odbywają się niestety czasem w Temat: Związek z mężczyzną "dzieckiem" czy to ma sens ? Joanna W.:Oki gadamy nadal nie na temat..wiec z praktyki mówię Ci ze kobiety nie mają z tym problemu chyba, ze sa niedojrzałe emocjonalnie i nie rozumieja ze dziecko jest zasze na 1 szym miejscu ale to dotyczy obu płci. . Niektórym wydaje się, że małżeństwa o mieszanej orientacji są wbrew naturze. Ta para udowadnia jednak, że mogą być piękniejsze niż tradycyjne związki. Wielu ludzi uważa, że to seks jest najważniejszą rzeczą w związku. Dla nich ta historia może okazać się niepojęta. Instagram podbija bowiem para, która każdego dnia udowadnia, że to przyjaźń i zaufanie są podstawą udanych relacji. Jest to małżeństwo o mieszanej orientacji - kobieta jest heteroseksualna, a mężczyzna otwarcie przyznaje, że jest gejem. Od lat tworzą jednak zgrany duet i doczekali się nawet dwójki dzieci. Poznajcie ich także: Cispłciowość to nowa orientacja seksualna. Czym różni się od heteroseksualizmu?Mąż tej kobiety jest gejem. Są parą od lat i mają dwójkę dzieciPortal opisał historię Matthew Nielsona i Brynn Embley. Ta para podbija Instagram jako małżeństwo o odmiennej orientacji seksualnej. Ich związek rozpoczął się na imprezie. Zaczęli ze sobą rozmawiać i okazało się, że połączyło ich naprawdę wiele - zarówno zainteresowania, jak i identyczne poglądy na świat. Dlatego też postanowili umówić się ponownie, tym razem tylko we i Brynn udali się na kilka randek, po czym postanowili, że... chcą być razem. I to mimo tego, że mężczyzna otwarcie powiedział kobiecie, że jest orientacji homoseksualnej. Brynn jednak to nie przeszkadzało. Znajomość, która zaczęła się od zwykłej sympatii i totalnego porozumienia dusz między gejem i heteroseksualną kobietą, a skończyła na udanym małżeństwie z dwójką dzieci, to historia, która zaskakuje, ale również inspiruje wiele osób na świecie - możemy przeczytać na portalu Ich najbliżsi na początku byli zaskoczeni tą relacją. Ostatecznie jednak ją zaakceptowali, widząc, że oboje są szczęśliwi. Związek zakończył się na ślubnym kobiercu. Para pobrała się w Utah, a następnie doczekała się dwóch córek - Guinevere i także: Te znane pary rozpadły się, ale wspólnie wychowują dzieci. To rodzice na medal Małżeństwo heteroseksualnej kobiety z homoseksualnym mężczyznąZwiązek tej dwójki możemy określić mianem relacji queerplatonicznej. Opiera się on bowiem przede wszystkim na przyjaźni między dwojgiem ludzi, odsuwając na drugi plan seks. Chemia między Matthew i Brynn jest na tyle duża, że udało im się stworzyć piękną rodzinę. Sami zobaczcie ich zdjęcia. Zobacz także: Autoseksualizm to nowa orientacja. Czy te osoby mogą stworzyć udany związek? Źródło: Witam, jestem obecnie w sytuacji, która mnie trochę przerasta, a pomimo tego jestem mało do¶wiadczony życiowo i chciałbym poznać zdanie bardziej do¶wiadczonych, postronnych osób, co o tym s±dz±. Postaram się wszystko stre¶cić, chociaż nie będzie łatwo, bo sytuacja jest skomplikowana. Ja mam 29, ona 21l. Poznali¶my się w paĽdzierniku, czyli ok. 6-7 miesięcy temu, piękna, na pierwszy rzut oka m±dra, bardzo za mn± latała, zakochałem się. Po ok. miesi±cu dowiedziałem się o jej przeszło¶ci, co mnie mało nie zwaliło z nóg. Dziewczyna wychowała się w DD. W wieku 17l zostawiono j± sam± sobie, na pastwę "okrutnego losu", musiała sobie jako¶ radzić i została prostytutk±. Tak spotykała się ok 1,5 roku, aż poznała byłego męża z którym zaszła w ci±żę, chyba z nim, bo nic już nie jest pewne i nie wiem, czy można jej zaufać. Będ±c żon± spotykała się, z przerwami, w ukryciu, amatorsko, ale jednak, jako pani do towarzystwa, z rozmowy wynikło, że robiła to z braku zaradno¶ci męża, który ¶rednio sobie radził. On podobno nic nie wiedział. W sumie trwało to bagatela, prawie 4 lata. W obecnym momencie jest już po rozwodzie z byłym. Chłopczyk jest prawnie pod opiek± matki, ale na razie s±d im go odebrał, bo wcze¶niej była agresja i dragi ze strony jej Ex. Oczywi¶cie wyznała mi to wszystko, lekko z pomoc± osób 3cich i obiecała, że to już przeszło¶ć, oczywi¶cie mowa przede wszystkim o prostytucji. Zaryzykowałem. Po 2 miesi±cach za pomoc± dobrego kumpla chciałem j± sprawdzić. Zrobili¶my prowokację, pomijaj±c w jaki sposób, po wysłaniu 2-3 wiadomo¶ci umówiła się na sex za $. Do niczego nie doszło, przynajmniej praktycznie, bo w umówionym miejscu pojawiłem się ja. Następnie płacz, przepraszanie, obiecywanie, zarzekanie się, że tak wyszło i to ostatni raz, nieco uległem i na razie jako¶ to się ci±gnie dalej. Dziewczyna to typ imprezowiczki, co sobota musi się wyszaleć z koleżankami w klubach. Ok ma prawo, nie podoba mi się natomiast strój w jakim wychodzi, zawsze jest cholernie prowokuj±cy, mini pod same majtki, nawet jak temp. była grubo poniżej zera i zawsze duuużo % na samych imprezach. Nie zawsze z ni± wychodziłem, teraz wręcz nie lubię z ni± chodzić, bo co to za przyjemno¶ć patrzeć jak tłum facetów ¶lini się i jeden za drugim podbija do tańcz±cej, pijanej, półnagiej twojej kobiety. Dodatkowo napiszę o sprawach łóżkowych, na pocz±tku po jej zwierzeniach my¶lałem, że będzie ogień w sypialni. Było ok., ale bez żadnych ochów i achów. Po prostu zaangażowanie po obu stronach, zdarzały się całonocne maratony, czasem nie chciała wypu¶cić mnie z łóżka. Od ok. miesi±ca temperament pozostał jedynie we mnie i w niej, ale do momentu spotkania. Przed spotkaniem adoruje, zachęca, pragnie, w trakcie spotkania szybko traci zaangażowanie, czasem zdarzaj± się jej "niewinne kłamstwa", jakby trochę stroniła od sexu, np. zmęczenie, ale po godzinie dziwnie jej mija i potrafi wyj¶ć do klubu, zalać % i bawić się do 4 nad ranem, a jej odpowiedĽ, to to, że tak odpoczywa. Ale może ja przesadzam, ¶rednio cała sytuacja, z sexem, ma miejsce co 2-3 dni, może nie każdy "musi" tak często. Ogólnie sytuacja miedzy nami poprawia sie jak zaczynam wszystko olewać i tracić zaangażowanie, powoli się wycofywać. Wtedy ona jakby zaczyna wokół mnie biegać i stara się mnie nie pu¶cić. Byłbym zapomniał, na domiar złego dowiedziałem się, że spotyka się z byłym mężem. W rozmowie z ni± dowiedziałem się, że to dla dobra dziecka, ale za nic w ¶wiecie nie zrezygnuje ze mnie bo mnie kocha nad życie. Miałem taki mętlik w głowie, że postanowiłem porozmawiać również z nim i on twierdzi, że nie wie co sie dzieje bo my¶lał, że była żona, nadal jest z nim w zwi±zku?, dodatkowo, że nadal, rzadziej, ale regularnie sypiaj± ze sob±? Generalnie bardzo j± krytykował w tej rozmowie i dowiedziałem się o różnych ciekawych rzeczach na jej temat. Prosił tylko, żeby zachować to koniecznie miedzy sob±. Ale na pytanie do niej, czy nadal ze sob± ¶pi±, wcze¶niej odpowiadała, że absolutnie nie, że się brzydzi itp., teraz, po tej rozmowie i postawieniu jej pod ¶cian±, czę¶ciej stara się to przemilczeć, więc chyba odp. jest prosta. Ja natomiast pogubiłem się już, gdzie jest prawda, a gdzie fałsz. Jednym słowem wpłyn±łem na głębok± wodę, albo bagno i boję się, że się utopię, albo może mnie kto¶ utopi. Nie wiem, może ze mn± jest co¶ nie tak, może ja, albo ona nie wie jeszcze do końca czego chce i st±d cała ta sytuacja. W każdym razie proszę o komentarz, może poradę, jak to wygl±da ze strony, czasem bardziej do¶wiadczonych, albo ogólnie osób trzecich, na co powinienem zwrócić uwagę i jak Wy to widzicie patrz±c na to chłodnym wzrokiem stoj±c obok. Bo ja już sam nie wiem na czym stoję. Pozdrawiam Strona 2 z 3 Yorik dnia kwietnia 19 2017 22:41:50 Deptał wam po piętach ? Deptał to będzie j±, jak kogut kurę, dla dobra dziecka oczywi¶cie mistrzunio119900 dnia kwietnia 20 2017 00:11:44 Dobra dołożyli¶cie do pieca, a ja mam się nad czym zastanawiać, albo w tej sytuacji, nie koniecznie ja. W każdym razie muszę wam podziękować. Yorik to, że znalazłem się w takiej sytuacji, a nie innej, nie uważam, że mam się czym chwalić, st±d temat na forum. Co do poroża, nie jestem jego zwolennikiem, wręcz przeciwnie. Nie wiem, czy tak jest, ale wiem, że rzeczywisto¶ć jest bezwzględna. Status materialny, jest wprost proporcjonalny do mojego zaangażowania w pracę i uważam, że ze swoich ciężko zarobionych pieniędzy, potrafiłbym utrzymać nie tylko siebie, bez względu na to w jakim popieprzonym państwie żyjemy, ale chciałbym mieć też na uwadze to, że kto¶ ze mn±, nie jest, tylko ze względu na te zł! Może ze względu na mnie, nie wiem dokładnie czym się kieruje, teraz ona zapieprza te niezno¶ne 8 godzinne, czy 12, w robocie, żeby mi co¶ udowodnić? Może to, że jej naprawdę na mnie zależy, masakra jaka¶, bo nie wiem dlaczego to robi, skoro może mieć taki pieni±dz "lekkim nakładem ¶rodków i sił"? Staram się też mieć na uwadze jej słowa, z którymi coraz słabiej sobie radzę, albo z ich szczero¶ci±. Dlaczego to wszystko musi zawsze być takie popieprzone... parejo dnia kwietnia 20 2017 00:34:49 oj naiwny¶ chłopcze naiwny zdradzacz po roku zdradzania przyłapany przezk olejne miesiace jest do rany przyłóz, taki kochany i taki mmm i taki cacy bo własnie stracił frajera na którym siedział a bzykał sie na boku. Teraz czas tego frajera odzyskac, wiec mozna troche sie poswiecic...ale skoro uwazasz ze to tak z wielkiej miłosci robi to.....good luck Napisz za rok, jakie tym razem miał± wymówki gdy ja przyłapałes z innymi i exem powodzenia, tylko framugi w drzwiach powiększ mistrzunio119900 dnia kwietnia 23 2017 14:24:50 Witam trochę czasu upłynęło od mojej ostatniej wiadomo¶ci, jednak to czego się dowiedziałem, skłoniło mnie, żeby napisać tu ponownie, bo powiem szczerze, że nawet nie mam za bardzo dla kogo się wygadać. Jej były m±ż zadzwonił do mnie z informacj±, że ma ważne info. Pojechałem, spotkali¶my się, okazało się, że doszło między nimi do szarpaniny, zabrał jej telefon. Chciał pokazać wiadomo¶ci jakie do niej przychodz±. Jak to zobaczyłem to zbaraniałem. Smsy z kolegami z jej nowej pracy! typu, "Dobrze ci dzisiaj było? Chcesz dzisiaj sex, czy zrobić ci ustami?! Musimy to powtórzyć... itd.". jak można z kim¶ pracować i robić im lody i uprawiać sex, i to nie dla jednej osoby, przecież oni tam się wszyscy znaj±, to jest chore! Dodatkowo kilka smsów od "znajomych", albo nieznanych nr, np. zacytuje tutaj jeden z nich, z ostatniego tygodnia, od jej kolegi "To podrzucę cie i po drodze zrobisz mi dobrze", jej odpowiedz "ok". Na pocz±tku się wkurw..em, ale nie tym, że ona tak postępowała, widocznie kures..o ma we krwi, ale o to, że tak perfidnie kłamała. Ostatecznie, przy rozmowie za¶miałem się i powiedziałem jej, że najwyżej zadzwonię, kiedy będę chciał poruchać O dziwo ona już dzwoniła i pisała kilkukrotnie i kiedy odpisuje, żeby nie zawracała dupy, bo nie mam dla niej, a ni na ni±, teraz czasu, to o dziwo jeszcze bardzie wchodzi w tyłek. WeĽ tu zrozum kobietę, upss przepraszam przejęzyczenie, chciałem napisać Maja36 dnia kwietnia 29 2017 14:17:50 Nie stworzy sie zwi±zku na kłamstwach !Odpu¶ć i poszukaj sobie porz±dn± kobiete,powodzenie. Deleted_User dnia maja 19 2017 17:50:46 Z tego co tu piszesz Mistrzunio wyłania się obraz twojego uzależnienia od niej i tego waszego przedziwnego "zwi±zku". Ciebie po prostu podnieca, że ona jest taka. Do tego dochodzi jej zapewne bardzo atrakcyjna fizyczno¶ć, która cię poci±ga i trzyma przy niej - możesz przynajmniej na ulicy pochwalić się "patrzcie jak± mam laskę". To, że pragniesz j± wyprowadzić na prost±, zrobić z niej "normaln±" kobietę, to tylko przejaw twojego egoizmu, bo tak naprawdę chcesz, żeby dalej była dziwk± ale tylko twoj±, w sypialni. Co¶ mi się zdaje, że trudno ci będzie poznać zwykł± kobietę, bo nie będzie jednak tej adrenaliny, tego pieprzu, co z t± "cwaniar±". Trudno ci co¶ radzić, dobrze wiesz kim Ona jest. Zastanów się teraz kim TY jeste¶, skoro godzisz się na co¶ takiego. hurricane dnia maja 19 2017 19:20:25 Takie czasy, że coraz trudniej normalnego partnera znaleĽć, ale Ty miałe¶ wyj±tkowego pecha. Tu jedyne co można napisać to - UCIEKAJ i trzymaj się od niej jak najdalej. Trochę godno¶ci parejo dnia maja 19 2017 19:35:32 że¶cie niezłego starocia wykopali, go¶ć od miesi±ca tu nie był, a wam się zebrało na porady hurricane dnia maja 19 2017 23:01:33 To straszne mistrzunio119900 dnia czerwca 03 2017 00:45:36 Może starocia, ale ja nadal co jaki¶ czas tu zagl±dam. hakaa dałe¶ mi do my¶lenia Je¶li mam być szczery, bo jak już wspomniałem, tylko tutaj o tym piszę, z nikim nie dzieliłem się swoimi do¶wiadczeniami i nic się nie zmieniło. Chyba co¶ w tym jest, że jestem trochę uzależniony. Niby się rozstali¶my. Z mojej strony żadnych telefonów, z jej co rano i kilka razy dziennie, czasem odbieram. Ostatnio dostawałem nawet prezenty z jej strony, muszę się przyznać, że zdarzyło mi się z ni± kilka razy zobaczyć, w 2 na 3 przypadki kończyło się to sexem. Czuję, że nie będę szczę¶liwy z ni± i nie chcę z ni± być, bo nadal kłamie, ale ona nie pozwala o sobie zapomnieć. Teraz po waszych wypowiedziach, chyba u¶wiadomiłem sobie, że ja, o niej, również nie mogę zapomnieć, a chyba najrozs±dniejszym rozwi±zaniem byłby wła¶nie taki scenariusz. Bo po raz kolejny wybaczyć i mieć nadzieję, że będzie inaczej, już chyba nie ma sensu. Strona 2 z 3 Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze. Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny. Brak ocen. Logowanie Nie jeste¶ jeszcze naszym Użytkownikiem?Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować. Zapomniane hasło?Wy¶lemy nowe, kliknij TUTAJ. Czy kobieta, która ma dziecko ma szansę znaleźć sobie mężczyznę? Czu mężczyźni boją się takich kobiet? Tak ale jest ciężko. 2011-09-28, 00:36Tak boją się. Z punktu widzenia faceta, nie mam jakiś większych obiekcji do faktu posiadania dziecka przez kobie. Problemem jest sama kobieta, która zazwyczaj ma jakieś swoje bariery. Nie jest to łatwe. Faceci niejednokrotnie do takich kobiet podchodzą na zasadzie- dałaś to teraz sobie wychowuj a mnie nie obchodzi cudzy dzieciak. Są również i tacy faceci dla których dziecko ewentualnej przyszłej partnerki nie jest problemem. Taka kobieta z reguły ma bardziej poukładane w głowie- wyjątki też są niestety- wie czego oczekuje od życia, jest bardziej odpowiedzialna i bardziej stała w uczuciach ponieważ wiążąc się z jakimś mężczyzną nie może patrzeć tylko przez pryzmat swojego uczucia ale też musi brać pod uwagę stosunek partnera do swojego dziecka i na odwrót. To są moje odczucia jako kobiety z dzieckiem. Jeżeli kobieta ma dziecko, dobre wykształcenie i pracę to można zaryzykować. Inaczej jest gdy taka kobieta nie ma pracy, nie ma wykształcenia które może jej dać pracę. Wtedy jasne dla faceta jest że szuka ona zabezpieczenia bo boi się o przyszłość a tu miłości jest najmniej. W pierwszym przypadku kobieta nie szuka desperacko zabezpieczenia i można mówić o miłości. Ważne też jest czy kobieta dostaje alimenta na dziecko po poprzednim, bo jeżeli nie to znaczy że związała się z byle kim i nie potrafi też wywalczyć pieniędzy na swoje dziecko od rodziny płodzącego. Czyli jest nieporadna i nie oferuje przyszłemu nic oprócz seksu a oferuje mu jeszcze garba. Dlatego nie jest to dziwne że takich bab nikt nie chce i nie ma tu mowy o tchórzostwie i strachu. A ten tekst że taka jest już doświadczona to sobie wsadźcie. Chyba jest raczej doświadczona ale przez los :) Ale i są też i faceci nieporadni więc jakaś szansa jest :) Nieporadny facet i nieporadna kobieta na początku liczą na księcia z bajki. Z wiekiem wymagania spadają i koło 40 tacy ludzie się spotkają z rozsądku. Także nie martwcie się, na pewno trafi swój na swego ~ak napisał(a): Czy kobieta, która ma dziecko ma szansę znaleźć sobie mężczyznę? Czu mężczyźni boją się takich kobiet? Zależy jeszcze jak "stare" jest to dziecko. Najczęściej kobieta z dzieckiem może sobie ułożyć życie z facetem który tez ma dziecko a z różnych przyczyn poprzednie związki się nie ułożyły. Wtedy też warto zwrócić uwagę na to jaki facet ma kontakt ze swoim dzieckiem bo jeżeli własne dziecko go nie interesuje to tym bardziej nie będzie interesowało cudze a kobieta będzie traktowana tylko w jednym celu. Kobieta z dzieckiem która chciałaby na nowo ułożyć sobie życie musi się liczyć z tym że jakieś 90% facetów traktuje je jako te mniej wartościowe- bo skoro ma dzieciaka to się nie szanowała i nie ma co liczyć na normalnego faceta bo ona może jedynie liczyć na bycie do "zabawy". Takie związki- kobieta+dziecko- wymaga dojrzałości i odpowiedzialności z obydwu stron, bo nie chodzi tylko o dorosłych ale również o dziecko. Reklama Każda osoba ma prawo do szczęścia, a szczególnie taka, która juz swoje przeszła i poprzednie związki kończyły sie traumą. Barier może być wiele: * kobiecie po przejściach ciężko zaufać poznanej osobie. * obawa przed tym, czy poznany osobnik się nie spłoszy, dowiadując się, że jest dziecko czy dwa * jesli dziecko jest starsze, i rozumie matkę (widzi, że mam jest samotna i zasługuje na szczęście) to nawet takie dziecko jest plusem :) * bardzo wielkim problemem mogą byc rodzice/rodzina faceta, jesli sobie wymarzą kobietę bez plecaczka (typu dzieci, rozwód), to przezwycięzyć wszystkich anty może być problemem nie do przeskoczenia, czasem jest tak, że rodzina może powiedzieć: chcesz być z nią to sie wyprowadź, czy też inne wojny czy milczenia. * czy tez sama kwestia tego, że nowy partner "nie chce wychowaywać cudzych bachorów". Kolega miał tak, że poznał panne po przejsciach i... rodzice zabrali mu kluczyki od auta, zero kasy i... odpuścił sobie. Takich anty może byc wiele i wszystko zależy od tego co kto ma w głowie, co w sercu i jakie ma oczekiwania od zycia! Jesli chodzi o samo pytanie: jak najbardziej tak! Napewno osoby sie wiaza ze soba ale to jest ciezka sprawa, na zwiazanie sie z kims napewno wplyw ma psychika faceta i musialoby cos zaiskrzec zeby jednak facet sie zwiazal bo jakby nie patrzec to zawsze jakis bagaz dodatkowy jest ktoremu trzeba sprostac plus to ze roznie rodzina, znajomi moga co do takiego zwiazku uwazac i komentowac plus najgorsze chyba co moze byc wychowywac to dziecko a jak dorosnie powie spadaj nie jestes moim ojcem i nie bedziesz mi rozkazywac itd trudne czasy i tez im mniejsze dziecko tym wiecej obowiazkow sie z nim wiaze i ciezko wogole byc z kims i zaplanowac razem dziecko i zagwarantowac mu dostatek, ogolnie dluga historia kazdy inaczej podchodzi do tego ale powodzenia zycze tylko zebys w poszukiwania faceta nie powiekszyla listy tylko o osoby szukajace przygod bo takich bedzie sporo bedzie chcialo wiazac a ogolnie tylko dla seksu i pozniej dla dowidzenia beda z Toba. Co do tych wypowiedzi kobieta z dzieckiem nie koniecznie musi być po przejściach czy rozwodzie a co jeśli jej mąż zginął w wypadku i została sama z dzieckiem przecież nie ma się wpływy na taki los... i co wtedy czy też zasługuje na szczęście? I co do dziecka to sama potrafi zadbać o nie i o siebie... Co do tych wypowiedzi kobieta z dzieckiem nie koniecznie musi być po przejściach czy rozwodzie a co jeśli jej mąż zginął w wypadku i została sama z dzieckiem przecież nie ma się wpływy na taki los... i co wtedy czy też zasługuje na szczęście? I co do dziecka to sama potrafi zadbać o nie i o siebie... Myślę że kobieta, która zadaje sobie to pytanie, chyba sama widzi w tym problem ;) Koniku Garbusku. A myślisz że nie ma facetów którzy właśnie szukają zabezpieczenia u takich ''zaradnych'' samotnych? :D Prawdziwa miłość nie zna żadnych przeszkód i to jest podstawa związku :). Jak do kazdego związku trzeba dojrzeć tak samo a nawet jeszcze większej dojrzałości trzeba miec w sobie aby związac się z kobietą z dzieckiem. Nie kazdy jest w stanie temu sprostać bo rodzina, bo znajomi itp. Bycie w takim związku to musi byc pewność w 200% i trzeba zdawać sobie sprawę z ogromu odpowiedzialności nie tyle finansowej ale przede wszystkim emocjonalnej. Mój punkt widzenia jest taki: życie jest zbyt piękne żeby myśleć o mężczyznach. Mężczyźni to tylko dodatek do życia, jak kwiatek do butonierki. Współczesna kobieta jest mądra, wykształcona, zaradna i samodzielna. Nie ma dla niej barier nie do pokonania. Więc mężczyzna jest tylko potrzebny do. ;) ie martw się dziewczyno, ze nie trafiasz na kogoś kogo sobie wyidealizowałaś. Bo to tylko marzenia. Jest cięzko ale ja z miłą checią bym poznał kobietę z dzieckiem :). Badania wskazują, że w Polsce osób z syndromem DDA jest blisko pięć milionów. Oznacza to, że istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że każdy z nas ma wśród swoich znajomych osobę należącą do grupy dorosłych dzieci alkoholików. Osoby z syndromem poprzez trudne doświadczenia w dzieciństwie, związane z chorobą alkoholową w domu rodzinnym, przejawiają charakterystyczne dla nich wzory zachowań, mechanizmy obronne i emocje, które są wynikiem niesprzyjających warunków wychowawczych. Życie z taką osobą nie jest łatwe, niemniej jednak w dużej mierze to właśnie partnerzy mogą pomóc w wyjściu z choroby, jaką jest DDA. Jak zatem być z osobą z DDA, jak stworzyć z nią szczęśliwy związek? Jak kocha mężczyzna i kobieta z DDA i jak kochać osobę z tym syndromem? Jak DDA wychowują własne dzieci? Czy związek z DDA ma sens? Co robić w sytuacji, kiedy partner ma syndrom DDA? CZY DOROSŁE DZIECI ALKOHOLIKÓW POTRAFIĄ KOCHAĆ? Osoby z syndromem DDA, jak każdy – potrafią i chcą kochać. Uczucia miłości, ciepła, zrozumienia i poczucia bezpieczeństwa potrzebują nawet bardziej, aniżeli zdrowe osoby. Wiąże się to z silną potrzebą bycia ważnym, potrzebnym i kochanym. Od partnerów oczekują wsparcia i akceptacji, które pomogą pokonać im głęboko skrywane lęki i zatrą złe doświadczenia z dzieciństwa. Dorosłe dzieci alkoholików potrzebują osoby – partnera, męża, żony – którzy bez względu na okoliczności będzie przy nich trwać i bezwarunkowo kochać. Dla mężczyzn i kobiet z DDA jest to niezwykle ważne, ponieważ mają one deficyt miłości. W rodzinie z problemem alkoholowym bowiem życie toczy się wokół alkoholika, co wiąże się z niemożnością zaspokajania podstawowych potrzeb psychicznych – przynależności, miłości, bezpieczeństwa i akceptacji. Warto wskazać, że osoby z DDA jeśli kochają to bardzo mocno, ulegle, lojalnie, ale też zaborczo i lękliwie. Niezwykle często uzależniają się od swoich partnerów, gdyż nie nauczyły się prawidłowego wyrażania uczuć. Z tego powodu każde spotkania partnera z przyjaciółmi czy samotny wyjazd odbierają jako osłabienie uczuć i opuszczenie, odrzucenie. Ponadto, winą obarczają siebie, uważają, że partner nie poświęca im wystarczająco dużo czasu, bo są nudne, nieatrakcyjne i niewarte miłości. Pojawia się zazdrość i nadmierna kontrola partnera. Warto wskazać, że osoby z DDA nie potrafią sobie radzić z emocjami, co jest przyczyną nieporozumień. Z tego powodu pojawiają się problemy z trwałością związków. Ów lęk przed odrzuceniem i bliskością niekiedy jest tak silny, że osoby z syndromem DDA unikają pokazywania uczuć, zaangażowania i wolą pozostać samotne, by nie przeżyć rozczarowania i odrzucenia przez kochaną osobę. DLACZEGO DDA BOJĄ SIĘ BLISKOŚCI? Dorosłe dzieci alkoholików czują silną potrzebę bycia z kimś w związku i bycia kochanym, niemniej jednak nie potrafią i nie chcą pokazać uczuć. Stanowi to swoisty mechanizm obronny przed możliwym odrzuceniem i porzuceniem. Dlatego też dorosłe dzieci alkoholików nie chcą okazywać uczuć, by nie czuć upokorzenia wynikającego z odtrącenia. Osoby z DDA przeżywają dysonans pomiędzy pragnieniem miłości, zakochania się i chęcią wejścia w związek partnerski, a nawet małżeński a lękiem przed uczuciami. Z tego powodu nie potrafią one cieszyć się ze związku, radość przysłania im strach przed samotnością i odejściem partnera. Skutkuje to ukrywaniem swoich emocji, nierzadko zatajaniem uczuć, co skutkuje wycofaniem w sytuacji pojawienia się zaangażowania. Związane jest to z faktem, że uczucia miłości, radości, lęku czy wstydu – to emocje, które często są zakazane w rodzinach z problemem alkoholowym. Dlatego w życiu dorosłym również kojarzą się z czymś niewłaściwym, a nawet niedozwolonym. Warto wskazać, że osoby z DDA bardzo często przyciągają partnerów, którzy wykazują niespójne zachowania i nastroje. Dodatkowo, sytuacja ta powoduje jednocześnie, że dorosłe dzieci alkoholików czują się zagubione, gdyż nie potrafią zrozumieć zachowania partnera. Należy podkreślić, że DDA mają trudności z wyrażaniem prawdziwych emocji. Ponadto, chcą chronić sekrety rodziny alkoholowej, uciekają się do kłamstw – zatajają istnienie problemu alkoholowego w rodzinie. Wynika to z poczucia zaniżonej własnej wartości i brakiem pewności siebie. DDA obawiają się bowiem, że jeżeli partner dowie się prawdy, odejdzie od nich. JAK ŻYĆ Z PARTNEREM Z SYNDROMEM DDA? ZWIĄZEK Z DDA Życie i małżeństwo z dorosłym dzieckiem alkoholika nie jest łatwe. Część DDA, mimo że jest w związkach, nie podejmuje roli partnera i rodzica, ponieważ ich podstawową rolą jest bycie dzieckiem swoich rodziców. Celem jest kontrolowanie rodziców, częste ich odwiedzanie nawet wtedy, kiedy mieszkają sami i czuwanie, by nie wyrządzili sobie krzywdy. Związane jest to z głęboko zakorzenionym poczuciem i koniecznością, często nieuświadomioną, bycia dobrym dzieckiem i stylem przywiązania do rodziców. Wykazują nadopiekuńczość w stosunku do swoich rodziców i konieczność kontrolowania sytuacji w domu. Sytuacja ta ma potwierdzenie szczególnie wśród kobiet, dla których ważniejsze jest bycie dobrą córką, aniżeli żoną, dziewczyną czy partnerką. Niemniej jednak relacje i stosunek do rodziców nierzadko jest ambiwalentny bądź negatywnie nacechowany, DDA bowiem mają poczucie krzywdy, które wyrządzili im rodzice. Bardzo często zachowania, postawy i emocje, jakie reprezentują partnerzy z DDA – żony czy mężowie, są powodem rozwodów, szczególnie w sytuacji dwóch osób z DDA (związek kobiety DDA z mężczyzną DDA). Warto wskazać, że DDA mają trudności w radzeniu sobie w kryzysach partnerskich, każda kłótnia czy sprzeczka powoduje lawinę pesymistycznych scenariuszy i skutkuje przekonaniem o rozpadzie związku. Należy podkreślić, że dorosłe dzieci alkoholików są nadwrażliwe, dlatego trudno jest im radzić sobie w problemowych, konfliktowych sytuacjach. JAK ROZMAWIAĆ Z OSOBĄ Z ZESPOŁEM DDA? Jak sobie poradzić z dorosłym dzieckiem alkoholika? Jak postępować i rozmawiać z osobą z syndromem DDA? To najczęstsze pytania osób, które są w związkach z DDA. Życie z dorosłym dzieckiem alkoholika nie jest łatwe, istotne jest okazywanie wsparcia i zrozumienia, ale również rozmowy. Osoby żyjące z DDA powinni unikać oskarżycielskich słów, gdyż spowoduje to wycofanie się partnera i utrwalenie poczucia krzywdy. Warto wskazać, że osoby z DDA są nadwrażliwe dlatego nawet drobne uwagi, rady mogą być odbierane jako atak w ich stronę, przez co mogą się odsuwać od bliskich. Rozmowy z DDA powinny opierać się na szczerości i zaufaniu, gdyż tylko w taki sposób możliwe będzie odwzajemnienie szczerej rozmowy. DDA A WŁASNE DZIECI Dorosłe Dzieci Alkoholików często mają problemy z odnalezieniem się w roli rodzica i pełnieniem ról rodzicielskich. Wiele osób z DDA rozpoczyna terapię w związku z pojawieniem się problemów z własnymi dziećmi. Bezpośrednią tego przyczyną są powracające własne wspomnienia z dzieciństwa. Dorosłe dzieci alkoholików bowiem obawiają się, że nie poradzą sobie z trudną rolą rodzica – pojawia się strach przed skrzywdzeniem własnego dziecka, zawiedzeniem jego zaufania, niemożnością zapewnienia mu właściwej opieki i poczucia bezpieczeństwa. Sytuacja ta jest bezpośrednim wynikiem przeniesienia doświadczeń z własnego domu i życiem w rodzinie z problemem alkoholowym. Rodzice z syndromem DDA nierzadko nie potrafią rozmawiać ze swoimi dziećmi, ani pomagać im w rozwiązywaniu problemów i trudności, gdyż nie wyniosły z domu odpowiednich wzorców zachowań. U niektórych rodziców z DDA dziecko wzbudza agresję, trudno zatem powstrzymać się im przed krzykiem, groźbami, szantażem, a niekiedy nawet przed przemocą w postaci bicia. Sytuacja ta ma miejsce zarówno w przypadku matek, jak i ojców z DDA. Niemniej jednak, rodzice Z DDA mają świadomość tego, że dziecko nie jest niczemu winne, a agresja bierze się z ich doświadczeń. Owa nieumiejętność pełnienia roli rodzica i wychowywania dzieci nie jest winą dorosłego dziecka alkoholika, bowiem nie nabył on umiejętności, ani nie miał właściwych wzorów zachowania własnych rodziców, które mógłby powielać w dorosłym życiu i na których mogłyby się wzorować. Wiele osób zastanawia się: dlaczego osoby z DDA nie chcą mieć dzieci? Jest to bezpośrednim wynikiem lęku i strachu przed niesprawdzeniem się w roli rodzica – jako matki czy ojca. Z tego powodu też wiele osób z DDA nie decyduje się na posiadanie potomstwa w ogóle, a jeżeli się zdecyduje, to decyzję taką podejmują stosunkowo późno, bo po trzydziestym roku życia. Dorosłe dzieci alkoholików obawiają się, że będą przenosić zachowania obserwowane w domu rodzinnym na własne dzieci. JAK WSPIERAĆ OSOBĘ Z DDA? JAK JEJ POMÓC? Dla partnerów zachowanie osób z DDA może się wydać nieco nieracjonalne. Przyczyną tego zazwyczaj jest lęk i strach, jaki przejawiają przed byciem porzuconym. Wiąże się to bezpośrednio z ich niskim poczuciem własnej wartości i brakiem pewności siebie. Z tego powodu niezbędne jest okazywanie wsparcia i akceptacji, które dla dorosłych dzieci alkoholików jest niezwykle ważne. Warto wskazać, że osoby będące w związkach – partnerskich lub w małżeństwie – powinny wiedzieć jakie mechanizmy psychologiczne, emocje i uczucia towarzyszą ich partnerom. Dlatego też niezbędne jest poznanie i zebranie informacji o chorobie, by móc odpowiedzieć na pytanie: co to jest DDA? Umożliwi to poznanie odpowiedzi na inne nurtujące kwestie: czemu DDA odsuwają się od innych, dlaczego mają problemy z bliskością, co czuje osoba z DDA? Warto zatem wskazać, że nieoceniona może być pomoc psychoterapeuty, który wskaże prawidłowe wzorce zachowań i postępowania z dorosłym dzieckiem alkoholika i pomoże w odpowiedzi na pytanie, jak sobie radzić z taką osobą w związku. Niemniej jednak osoby z DDA wyrażają przede wszytskim potrzebę akceptacji i bliskości, poczucia, że partner (chłopak, mąż) czy partnerka (dziewczyna czy żona) będą przy nich pomimo ich trudnych doświadczeń z dzieciństwa. Owo wsparcie i akceptacja są najlepszą formą pomocy dla osób z DDA. JAK NAMÓWIĆ DDA NA TERAPIĘ? Psychoterapia jest skuteczną formą leczenia, która umożliwia osobom z DDA normalne funkcjonowanie w społeczeństwie i związkach. Niemniej jednak osoby z syndromem DDA zazwyczaj nie mają uświadomionego problemu z dzieciństwa, który odciska piętno na funkcjonowaniu w dorosłym życiu. Dlatego konieczne są rozmowy i okazywanie wsparcia osobie z zespołem DDA, wskazanie gdzie mogą szukać pomocy. Należy jednak podkreślić, że decyzję o rozpoczęciu terapii musi podjąć sam chory, który poczuje potrzebę wdrożenia odpowiedniego leczenia i otrzymania pomocy z zewnątrz. Namawianie i wszelkie próby wymuszenia podjęcia psychoterapii nie przyniosą oczekiwanego efektu, ponieważ osoba nie będzie wyrażała woli współpracy z psychoterapeutą, nie zwierzy się ze swoich uczuć i problemów. Konieczne jest zatem dobrowolne wyrażenie chęci współpracy przez chorego. Warto wskazać, że partnerzy mogą pomóc swoim parterom poprzez współudział w zajęciach terapeutycznych, przez co wyrażą pełną akceptację i wsparcie dla swoich partnerów. Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2014-11-27 15:03:42 borys111 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-11-17 Posty: 16 Temat: związek z rozwódką z dzieckiemWitam wszystkichmam dylemat czy angazowad sie w zwiazek z kobieta która jest po rozwodzie mi ma 6 letnie dziecko chłopczyka; oboje jestesmy po 30czego moge sie spodziewac co mnie może zaskoczyc, czy ktos miał czy miała podobną sytuacje. 2 Odpowiedź przez Lily89 2014-11-27 16:02:23 Lily89 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zawód: Wolny Zarejestrowany: 2014-02-19 Posty: 3,836 Wiek: 25 Odp: związek z rozwódką z dzieckiem Spodziewać się możesz absolutnie wszystkiego. Bywa różnie nie zawsze kolorowo. Taki związek wymaga o wiele więcej to ja:- 3 żona swojego męża- macocha 2 nastolatków ???? ?? ?? ????? ??? ?? ??? ?????? ?? ?? ????.???? ?? ?????? ??? ??? ?? ??? ??????? ???????? ??????,???? ??? ???? ?... 3 Odpowiedź przez Dolly85 2014-11-27 16:35:11 Dolly85 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-11-21 Posty: 2,995 Wiek: 29 Odp: związek z rozwódką z dzieckiem Również uważam że taki związek bywa trudniejszy, ale jeśli jest szczera miłość to da się żyć Sama mam 2- męża i dwoje dzieci, z czego starszy synek 9 lat jest z poprzedniego małżeństwa. Musiałbyś zaakceptować,że dziecko będzie na 1 miejscu u matki, że jest i będzie członkiem rodziny, który potrzebuje uwagi,zainteresowania a czasem da w kość oraz to że ma ojca , na którego być może czasem się natkniesz. Pamiętaj serce matki zdobędziesz tym jaki jesteś dla jej dziecka.. Chodzi o to że kobieta która widzi pozytywne i mądre podejście swojego partnera względem jej dziecka , kocha faceta jeszcze mocniej 4 Odpowiedź przez borys111 2014-11-27 18:47:41 borys111 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-11-17 Posty: 16 Odp: związek z rozwódką z dzieckiempoly28, masz racje;czego sie moge spodziewac ze strony ojca który, agresji, pretensji ... jest alkoholikiem; 5 Odpowiedź przez borys111 2015-02-02 08:29:29 borys111 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-11-17 Posty: 16 Odp: związek z rozwódką z dzieckiema ktoś z panów może sie wypowiedziec ? 6 Odpowiedź przez pitagoras 2015-02-02 11:55:14 pitagoras Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-06-16 Posty: 4,269 Wiek: jak Jezus pod koniec kariery Odp: związek z rozwódką z dzieckiemMożesz się spodziewać problemów. 7 Odpowiedź przez Lexpar 2015-02-03 12:20:47 Ostatnio edytowany przez Lexpar (2015-02-03 12:22:18) Lexpar Net-Facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-10-03 Posty: 3,605 Wiek: Moja metryka ze starości jest wyblakła Odp: związek z rozwódką z dzieckiem Zgadzam się, że taki związek może być trudny, ale wcale nie autorze na Twoim miejscu mnie by rozwódka z dzieckiem wcale nie przedewszystkim na pierwszym miejscu musiałbym wiedzieć, że zaakceptuję jej jest dla matki najważniejsze. Czy jestem szczęśliwy a jaka jest definicja "szczęścia"? GG 3****4 8 Odpowiedź przez Blanka333 2015-02-03 12:37:37 Blanka333 Słodka Czarodziejka Nieaktywny Zawód: pracownik administarcyjny;-) Zarejestrowany: 2015-01-26 Posty: 154 Wiek: 27 Odp: związek z rozwódką z dzieckiem Cóż za oceny....Oczywiście. Może byc trudno ze względu na byłego męża. jednak kobieta po rozwodzie wie juz ,że wiele można stracic w życiu. A skoro już tego doświadczyła- sama uważniej będzie wchodzić w nową relację. A dodatkowo jest juz doświadczona o jakieś życiowe problemy- które ja czegoś jeśli pytasz na forum czy wchodzic w taki związek to...sorry ale nie. Widocznie nie jestes jeszcze na tyle dojrzały. KAZDY związek jest inny. Każdy człowiek. Rozwód jest z różnych przyczyn. Sam musisz postawić sobie wszystkie za i przeciw i dojść do konkretnego faceta co żyje z kobieta z dzieckiem, z kobieta po rozwodzie i układaja sobie zycie pieknie. Relacje cudne a i nawet były mąż zjada z nimi obiadek w niedziele. Można. Znam tez takie co sie kłócą z byłymi mężami a dziecko i aktualny partner na tym wiele relacje są trudniejsze jeśli jest dziecko i były mąż alkoholik. Ale nie jest też tak,że są to kobiety, których tknąc nie można bo zabija(....) Moja osobista opinia to taka,że aby wejść w owa relację trzeba byc człowiekiem mądrym, odpowiedzialnym, pewnym swoich uczuc i przede wszystkim człowiekem dojrzałym. Szczęścia nie można kupić...ale można je sobie urodzić ;-) 9 Odpowiedź przez Karmel24 2015-02-03 17:41:09 Karmel24 Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-10-12 Posty: 112 Odp: związek z rozwódką z dzieckiemnie chce nikogo oceniać ale wszystkie samotne matki jakie spotkałam w swoim życiu to puszczalskie materialistki, trzeba uważać na takie kobiety 10 Odpowiedź przez Lexpar 2015-02-03 18:49:26 Lexpar Net-Facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-10-03 Posty: 3,605 Wiek: Moja metryka ze starości jest wyblakła Odp: związek z rozwódką z dzieckiem Karmel24 napisał/a:nie chce nikogo oceniać ale wszystkie samotne matki jakie spotkałam w swoim życiu to puszczalskie materialistki, trzeba uważać na takie kobietyNo to miałeś ogromnego ja znam tylko takie które nie były ani materialistki, ani puszczalskie a są bardzo wartościowe szczerze, że gdybym z jakiś powodów został sam to właśnie takiej kobiety bym byłby tylko jeden, że jej związek nie rozpadł się z powodu jej jestem, że jak takiej kobiecie okaże się miłość, pożądanie, szacunek to ona odda tym samym a nawet w większym to może ja mam pecha .Sam nie wiem .W tym przypadku to punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Czy jestem szczęśliwy a jaka jest definicja "szczęścia"? GG 3****4 11 Odpowiedź przez markiza 2015-02-05 12:08:45 markiza Zbanowany Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-08-31 Posty: 186 Odp: związek z rozwódką z dzieckiemTakie związki są niestety bardzo trudne. Pamiętaj, że jest dziecko i ono będzie dla matki zawsze najważniejsze... no właśnie bo ona przede wszystkim jest matką. Pamiętaj również że jest ojciec tego dziecka na którego zapewne się natkniesz i musisz liczyć się z tym że wcale nie będzie to miłe zetknięcie. Jednak najważniejsze jest dziecko- Ty musisz je zaakaceptować i ono musi zaakceptować Ciebie inaczej marnie to widzę. Aczkolwiek malec ma tylko 6 lat więc powinno być dobrze, chłopcy w tym wieku potrzebują męskiego towarzysza sowich zabaw więc masz dużą szansę. 12 Odpowiedź przez Merida Waleczna 2015-02-05 13:08:39 Ostatnio edytowany przez Merida Waleczna (2015-02-05 14:16:13) Merida Waleczna Mój jest ten kawałek podłogi Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-06-26 Posty: 77 Odp: związek z rozwódką z dzieckiem Karmel24 napisał/a:nie chce nikogo oceniać ale wszystkie samotne matki jakie spotkałam w swoim życiu to puszczalskie materialistki, trzeba uważać na takie kobietyWOW, faktycznie wcale nie dokonałaś oceny ps. bój się, bo pisze to samotna matka brrr...a co do dylematu autora wątku, mam pytanie na czym ów problem u Ciebie polega.. na tym że jest rozwódką, czy że ma/jest dziecko, a może że były mąż to alkoholik?? nie macie o czym rozmawiać, źle Wam ze sobą, czas który spędzacie uważasz za stracony, nie potraficie ze sobą rozmawiać, nie podoba Ci się, a może wzięła Cię na litość i szkoda Ci się Jej zrobiło, a że Ty dobry człowiek jesteś to chciałeś ją dowartościować, podbudować, pocieszyć...?? w czym jest problem borys111...napisz coś więcej. 13 Odpowiedź przez Ola_la 2015-02-05 13:19:20 Ola_la Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-02-18 Posty: 6,677 Odp: związek z rozwódką z dzieckiem Karmel24 napisał/a:nie chce nikogo oceniać ale wszystkie samotne matki jakie spotkałam w swoim życiu to puszczalskie materialistki, trzeba uważać na takie kobietya może ty masz dziwne podejście do związku bo nie chce mi się wierzyc ze wszystkie takie złe były..Boże aż mnie zmroziło 14 Odpowiedź przez Karmel24 2015-02-05 14:09:26 Karmel24 Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-10-12 Posty: 112 Odp: związek z rozwódką z dzieckiemSłuchaj ja znam takie kobiety, miałam takie koleżanki i małżeństwa rozpadły się z ich winy chodzi o zdrady. Więc nie wszystkie to bidulki które opuścił mąż. 15 Odpowiedź przez Ola_la 2015-02-06 08:01:43 Ola_la Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-02-18 Posty: 6,677 Odp: związek z rozwódką z dzieckiemKarmel sam mówisz takie przypadki, rozni sa ludzie, a nie ze wszystkie samotne matki to materialistki i puszczalskieuogólniasz, obrażasz i szufladkujesz 16 Odpowiedź przez bodybags 2015-02-06 19:28:29 bodybags Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-02-08 Posty: 12 Odp: związek z rozwódką z dzieckiem borys111 napisał/a:Witam wszystkichmam dylemat czy angazowad sie w zwiazek z kobieta która jest po rozwodzie mi ma 6 letnie dziecko chłopczyka; oboje jestesmy po 30czego moge sie spodziewac co mnie może zaskoczyc, czy ktos miał czy miała podobną po 30stce więc nie wybrzydzaj myślę, że dziecko nie stanowi żadnej przeszkody. Laska może być bezdzietna, a jędzowata. Lub zdradliwa. Ideału nie znajdziesz. Dziecko ma tatę, więc nie musisz się w niego bawić, to nie rak 17 Odpowiedź przez bodybags 2015-02-06 19:30:31 bodybags Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-02-08 Posty: 12 Odp: związek z rozwódką z dzieckiem Karmel24 napisał/a:Słuchaj ja znam takie kobiety, miałam takie koleżanki i małżeństwa rozpadły się z ich winy chodzi o zdrady. Więc nie wszystkie to bidulki które opuścił zapewne wszystkie zostały zdradzone przez swoich puszczalskich mężów, dlatego się rozwiodły. Tendencja jest taka, że im faceci bardziej ranią panny, tym one stają się bardziej wyrachowane. I bardzo dobrze. Wy lecicie na nasze dupy,a my na wasze portfele. Jeśli jesteś pusty na taką trafisz. Żal tylko w tym tłumie oszołomów porządnych facetów i wartościowych lasek, którzy pod lawiną ochłapów mentalnych giną 18 Odpowiedź przez Ola_la 2015-02-07 10:04:08 Ola_la Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-02-18 Posty: 6,677 Odp: związek z rozwódką z dzieckiemKarmel24 to kobieta, a pisze jakby była męskim szowinista:) 19 Odpowiedź przez tatus 2015-02-11 05:45:10 tatus Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-02-11 Posty: 1 Odp: związek z rozwódką z dzieckiemW zasadzie Twoje szczęście będzie zależało od Twoich relacji z jej dzieckiem i to zarówno teraz jak i za kilka lat. Tak byłem w podobnej sytuacji miałem 35 lat i poznałem kobietę z 6 latkiem - to jakie relacje z nim stworzyłem procentuje do dzisiaj - po 3 latach jak urodziła mi się córka syn partnerki zaczął mówić do mnie "tato" wcześniej zwracał się po imieniu (znam przypadek gdzie 17 letnie dziecko zwraca się do partnera matki przez "Pan" (6 letni związek). Efekt jest taki że moja partnerka po 10 latach znalazła sobie kochanka i wyprowadziła się z domu natomiast jej aktualnie prawie 17 letni syn mieszka ze mną (wg prawa z obcą osobą) natomiast o moją córkę toczy się walka w sądzie i jest duże prawdopodobieństwo że córka też zamieszka ze mną na stałe (na razie co drugi tydzień)Reasumując - jeśli dobrze poukładasz sobie relację z jej synem to będzie dobrze i śmiało możesz się zaangażować natomiast jeśli nie zaakceptujesz syna tak na 100% to prędzej czy później będzie źle. 20 Odpowiedź przez Lexpar 2015-02-11 07:49:17 Ostatnio edytowany przez Lexpar (2015-02-11 07:50:23) Lexpar Net-Facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-10-03 Posty: 3,605 Wiek: Moja metryka ze starości jest wyblakła Odp: związek z rozwódką z dzieckiem Lily89 napisał/a:Spodziewać się możesz absolutnie wszystkiego. Bywa różnie nie zawsze kolorowo. Taki związek wymaga o wiele więcej to ja:- 3 żona swojego męża- macocha 2 nastolatkówŁo matko, w wieku 25 lat zostać 3 żoną swojego męża to jest powodzenia i tak się zastanawiam czym ujął Ciebie Twój mąż? Czy jestem szczęśliwy a jaka jest definicja "szczęścia"? GG 3****4 21 Odpowiedź przez borys111 2015-02-15 21:38:44 borys111 Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-11-17 Posty: 16 Odp: związek z rozwódką z dzieckiemDzieki wszystkim;po przeczytaniu mam swiadomośc że jest to ryzyko; mam obawy żę jestem traktowany jako odskocznia od samotnosci a czy jest uczucie z jej strony nie wiem i tego sie obawiam; 22 Odpowiedź przez grabella 2015-02-16 12:10:36 grabella Mój jest ten kawałek podłogi Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-10-22 Posty: 74 Odp: związek z rozwódką z dzieckiem borys111 napisał/a:Dzieki wszystkim;po przeczytaniu mam swiadomośc że jest to ryzyko; mam obawy żę jestem traktowany jako odskocznia od samotnosci a czy jest uczucie z jej strony nie wiem i tego sie obawiam;Masz obawy? Dlaczego? porozmawiaj z nią szczerze o tym. Czy ona nie okazuje Ci uczucia, że jej na Tobie zależy? A może ona też ma obawy że tylko się nią bawisz? Jest samotną matką więc kiedyś w życiu coś jej nie wyszło i teraz boi się zaangażować. Trzeba popatrzeć też na sprawę dobra dziecka. Dzieci też się przyzwyczajają do nowych partnerów matek/rodziców. I to bardzo szybko. Szczególnie jak od razu złapią dobry kontakt. I później też cierpią jak ten nowy "wujek" odchodzi. Wiem coś o tym bo też sama wychowuję dzieci i zauważyłam jak reagują na takie sytuacje. Będąc w związku z samotną matką musisz zawsze mieć na uwadze że dla matki bardzo ważne są dzieci. Często moze się zdarzyć że nie będziecie mieć możliwości pobyć sami, wyjść gdzieś. Dzieciom trzeba zapewnić opiekę, a nie zawsze jest taka możliwość. Też wiem to z mojego własnego doświadczenia. Potrzeba wtedy ze strony faceta naprawdę dużo zrozumienia i dojrzałości. Musisz się zastanowić czy jesteś na taki związek gotowy. Czy jesteś w stanie zaakceptować na 100% jej dziecko i nie uważać go za swojego rywala. Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

związek z kobietą z dzieckiem