wania jedności Unii Europejskiej. Przykładem tego rodzaju polityki jest problem uchodźczy w Europie, gdzie gotowość do jego rozwiązania w ramach unijnych wspólnych decyzji jest znikoma. Szczególna rolę odgrywają tutaj Niemcy – ze 9 K. Miszczak, Raisons d’État. Security and Defence Policy Framework in the Context of UWAGA! Od 2015 roku nie ma bezzwrotnych dotacji z Unii Europejskiej dla wszystkich chętnych. Nic nie wskazuje na to, aby w najbliższych latach miało się to zmienić. Alternatywą dla dotacji z UE jest kredyt z mBanku od 1 dnia działalności. Aby dostać nawet 50 tys. zł musisz najpierw otworzyć konto bankowe w mBanku. Orędzie prezydenta Andrzeja Dudy. Andrzej Duda wezwał do wzięcia udziału w wyborach parlamentarnych. – W niedzielę zadecydujemy o tym, jak będzie wyglądać Polska. Całe pokolenia Musisz przetłumaczyć "JEST INWESTYCJĄ W PRZYSZŁOŚĆ" z polskiego i użyć poprawnie w zdaniu? Poniżej znajduje się wiele przetłumaczonych przykładowych zdań zawierających tłumaczenia "JEST INWESTYCJĄ W PRZYSZŁOŚĆ" - polskiego-niemiecki oraz wyszukiwarka tłumaczeń polskiego. Do roku 2100: w Polsce ma mieszkać niespełna 15,5 mln Polaków, poziom Bałtyku wzrośnie o dwa metry, Polska ma być 44. gospodarką na świecie, dla porównania obecnie 44. gospodarką na świecie jest Wietnam. Do dyspozycji specjalistów, którzy chcą wiedzieć co nas spotka w przyszłości, jest coraz więcej danych i narzędzi do ich Przyszłość Unii Europejskiej po Brexicie. Rosyjski punkt widzenia 213 KAVESHNIK OV Nikolaj (2016b), Evropejskij Soûz posle Brexit: transformaciâ politiko-institucional’noj . Podczas dzisiejszych uroczystości związanych z Dniem Europy w Parlamencie Europejskim w Strasburgu głos zabierze prezydent Francji Emmanuel Macron, który niedawno wywalczył sobie drugą kadencję w Pałacu Elizejskim. Wśród komentatorów europejskiej sceny politycznej pojawiają się głosy wskazujące na to, że nowowybrany prezydent V Republiki, swoim przemówieniem otworzy kolejny rozdział w debacie na temat przyszłości integracji europejskiej, której nowy kontekst nadaje tocząca się u bram Unii wojna rosyjsko – ukraińska. Jeszcze tego samego dnia ze Strasburga Macron ma udać się do Berlina w swoją pierwszą zagraniczną podróż w nowej kadencji. Wybór kierunku nie jest zaskakujący w kontekście długoletniej współpracy między Niemcami i Francją, która niejednokrotnie nadawała ton i w sposób kluczowy wpływała na politykę Wspólnoty w ostatnich latach. Choć Berlin i Paryż potrafiły współpracować w polityce europejskiej, to jednak kooperacja między nimi nie była pozbawiona zgrzytów i rozbieżności w kwestii wizji przyszłości UE. Zdaniem dziennikarzy portalu Politico Macron udaje się do Berlina na rozmowy z kanclerzem Scholzem, żeby przedyskutować takie tematy, jak współpraca francuskiego i niemieckiego przemysłu zbrojeniowego, szczególnie w kwestii prac nad europejskim samolotem szóstej generacji – Future Combat Air System (FCAS), czy perspektywa złagodzenia zasad fiskalnych UE ujętych we wspólnotowym Pakcie Stabilności i Wzrostu, do czego dąży nie tylko Paryż, ale także i Rzym, a do czego niechętny był dotychczas Berlin. W agendzie spotkania przywódców Niemiec i Francji nie zabraknie także kwestii klimatycznych w tym przede wszystkim tematu możliwie szybkiego wdrożenia unijnego pakietu „Fit For 55”, na czym szczególnie zależeć ma Berlinowi. Francuscy urzędnicy podkreślają, że Scholz może w tej kwestii liczyć na Macrona. „Wielkim priorytetem na koniec francuskiej prezydencji w Radzie Europejskiej jest pakiet „Fit For 55”. Zamierzamy przyspieszyć prace nad nim” – powiedział jeden z anonimowych francuskich urzędników zapytanych o to przez Politico. Z pewnością tematem, który pojawi się w dyskusji Scholza z Macronem, będzie także przyszłość dalszego rozszerzenia UE, szczególnie w kontekście wniosku akcesyjnego, jaki złożyła niedawno Ukraina. W tej kwestii to Paryż do tej pory wykazywał większy sceptycyzm wobec perspektywy poszerzenia Wspólnoty dalej na wschód, argumentując, że każde rozszerzenie musi iść w parze z szerszą reformą bloku. I to właśnie na tej kwestii skupić się ma Macron, najpierw w przemówieniu w Parlamencie Europejskim, a następnie w rozmowach z Scholzem. Cały artykuł dostępny jest na stronie Układu Sił: Jaka przyszłość Unii Europejskiej? Autor: Marek Stefan – Układ Sił Artykuł powstał dzięki współpracy z Układem Sił, magazynem z zakresu geopolityki, stosunków międzynarodowych, historii, bezpieczeństwa i cyberbezpieczeństwa, wojny informacyjnej i tematyki pokrewnej. Na jakie środki z unijnego budżetu Polska i Małopolska może liczyć po 2020 roku? Czy otrzymamy wsparcie na walkę o czyste powietrze, uruchomienie biznesu, projekty społeczne? Polityka spójności dla rozwoju regionuPolityka spójności to narzędzie, które w Polsce przynosi wiele namacalnych korzyści. „Podróżując po Polsce widzę, jak wiele się zmieniło dzięki środkom unijnym. Jak ogromny progres poczyniła! Przykład? Zaledwie dzisiaj – przyjechałem na debatę z lotniska nowoczesnym pociągiem do Muzeum AK, które powstało dzięki środkom z regionalnego programu operacyjnego. To tylko jeden z wielu sukcesów, choć widzę jak wiele pracy jeszcze nas czeka. Z pewnością kwestie infrastruktury, walka o czyste powietrze i dalsze inwestowanie w innowacyjne rozwiązania w przedsiębiorstwach” – wyliczał Wolfgang Münch podczas debaty „Przyszłość Europy w Twoich rękach. Nowe Otwarcie 2021-2027”.„Jak podaje Komisja Europejska, tylko w latach 2007-2013 w ramach polityki spójności w całej UE zainwestowano 346,5 mld euro. Komisja ocenia, że do 2023 roku każde zainwestowane euro będzie oznaczało dodatkowe 2,74 euro dla PKB państw członkowskich UE, a więc i poszczególnych regionów. Przykładowo produkt krajowy brutto Małopolski wzrósł w ostatnich kilkunastu latach o ponad 118 proc., co pod względem tempa rozwoju stawia nas w gronie najszybciej rozwijających się regionów Europy” – wylicza Jacek Krupa, Marszałek Województwa po 2020 roku? Polityka spójności to także potężny impuls do działania. Jak wynika z analizy Strategii Rozwoju Województwa Małopolskiego na lata 2011-2020, aż połowa ujętych tam działań i inwestycji nie byłaby możliwa do zrealizowania, gdyby nie środki z UE. Dlatego tak ważne jest, żeby o przyszłej polityce spójności rozmawiać – tym bardziej, że perspektywa 2021-2027 niesie ze sobą sporo najbardziej dotkliwych jest propozycja zmniejszenia środków dla Polski. Zadeklarowana dla naszego kraju kwota ok. 64 mld euro jest aż o 23 proc. niższa niż obecna pula. Mimo, że budżet polityki spójności ma stopnieć tylko o 10 proc. Wśród innych kluczowych zmian jest także propozycja korekty zasad dofinansowania poszczególnych projektów i inwestycji. Jesteśmy jako region przygotowani do dyskusji na temat funduszy w latach 2021-2027. Prowadzimy stały dialog z Europejskim Komitetem Regionów, bierzemy czynny udział w konsultowaniu pakietu rozporządzeń nowej perspektywy finansowej. Dlatego z pełną świadomością podkreślamy wszystkie aspekty nowej polityki spójności, które nas martwią. Tak jest przede wszystkim z propozycją obniżenia maksymalnego poziomu dofinansowania projektów z 85% do 70% i dodatkowo – przy projektach o wartości powyżej 5 mln euro – traktowaniu VAT jako kosztu niekwalifikowanego – podkreślał Stanisław Sorys, Wicemarszałek Województwa Chromniak, prezeska zarządu Fundacji Biuro Inicjatyw Społecznych, potwierdziła, że zmiany w zakresie wkładu własnego będą sporym wyzwaniem dla ngo. Już dzisiaj organizacje pozarządowe otrzymują wsparcie na projekty - ale nie na ich zarządzanie. W efekcie niektóre z nich dość mocno je drenują, bo przecież ta praca też kosztuje organizację. To powinno się zmienić, jednak zapowiadane obniżenie pułapu dofinansowania temu nie wróży – podkreślała kolejnej perspektywy finansowejDo wszystkich tych wątpliwości i pytań odniósł się w czasie debaty Wolfgang Münch, który przypomniał, że kształt perspektywy finansowej po 2020 roku jest ciągle przedmiotem ustaleń. Pamiętajmy, że Unia Europejska to nie tylko pieniądze, ale przede wszystkim solidarność. A tę solidarność należy też rozumieć na poziomie wartości, tego jak zmieniło i dalej zmienia się życie naszych mieszkańców – zakończył informacji o Funduszach Europejskich w Małopolsce można znaleźć na stronie W regionie działa również 5 punktów informacyjnych – w Krakowie, Tarnowie, Chrzanowie, Nowym Targu i Nowym Sączu, w których udzielane są bezpłatne informacje o dostępnych środkach finansowany ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego. Komisja Europejska przedstawi dziś doroczny raport o stanie Unii. Problemy są podobne jak przed rokiem: pandemia, klimat, koniunktura i napięcia we Wspólnocie. Wyniki badań opinii publicznej przeprowadzone w ramach unijnego Eurobarometru są jednoznaczne. Dla mieszkańców Unii Europejskiej najważniejszymi tematami, którymi UE powinna się zająć, są: zmiany klimatu, pandemia, ochrona zdrowia, sytuacja gospodarcza oraz socjalne nierówności. Dlatego szefowa Komisji Europejskiej, Ursula von der Leyen, w swoim drugim w karierze orędziu o stanie Unii, które wygłosi w Parlamencie Europejskim, poruszy właśnie te tematy, postara się je podsumować i zaproponować kroki na przyszłość. Pandemia W Europie jest już dostępnych wystarczająco dużo szczepionek przeciwko koronawirusowi, ale poziom wyszczepienia jest wciąż zbyt niski. Co prawda udało się osiągnąć zakładany cel 70 procent, ale w obliczu zaraźliwego wariantu Delta okazuje się to niewystarczające. Poza tym poziom zaszczepienia w poszczególnych krajach UE jest bardzo różny. Waha się od 90 procent na Malcie do 20 procent w Bułgarii. Komisja Europejska będzie musiała nad tym pracować - mówiła w niedawnym wywiadzie dla DW unijna komisarz zdrowia Stella Kyriakides. Szefowa KE Ursula von der Leyen Szefowej KE udało się uruchomić nowa unijną instytucję o nazwie HERA, która ma odgrywać większą rolę przy zwalczaniu różnych epidemii. Nieskoordynowane działanie 27 krajów członkowskich, stosujących różne standardy i środki w walce z pandemią koronawirusa, ma zostać ograniczone przez nową agencję. Gospodarka Bezpośrednim skutkiem pandemii było bezprecedensowe załamanie gospodarcze, któremu von der Leyen chce przeciwdziałać za pomocą równie bezprecedensowego Funduszu Odbudowy. Program opiewający na 750 miliardów euro, który po raz pierwszy ma być finansowany przez wspólny dług, będzie punktem ciężkości unijnej polityki gospodarczej w następnych latach. Oczekiwania wobec programu są ogromne - zwłaszcza, że większość mieszkańców Unii utrzymuje, że ucierpiało gospodarczo z powodu pandemii. Plan nie jest jednak pozbawiony ryzyka, bo prowadzi do większego zadłużenia krajów członkowskich i rosnącej inflacji przez zwiększony popyt. Dyskusja o tym, co robić z mocnym wzrostem zadłużenia w krajach członkowskich już się rozpoczęła. Europę czeka odejście od węgla i droga do odnawialnych źródeł energii Zmiany klimatyczne Komisja Europejska chce, aby pieniądze z Funduszu Odbudowy zostały przeznaczone w większości na „zielone” inwestycje. Tak zwany Europejski Zielony Ład zakłada, że do 2050 roku Europa ma stać się kontynentem klimatycznie neutralnym, to znaczy nie emitującym znacznych ilości dwutlenku węgla. Ursuli von der Leyen udało się przeforsować ten ambitny cel. Teraz chodzi o to, aby przy pomocy pakietu przepisów i środków zorganizować transformację w kierunki odnawialnej energii, elektromobilności i nowoczesnych cyfrowych miejsc pracy. Nie jest jeszcze jasne, który z krajów członkowskich w jakim stopniu będzie musiał ograniczyć szkodliwe emisje. Nie wiadomo też do końca jak to wszystko osiągnąć. Więź Tendencje odśrodkowe w UE przybierają na sile. Polska i Węgry coraz mocniej bronią się przed próbami zatrzymania demontażu zasad praworządności podejmowanymi przez Komisję Europejską i Trybunał Sprawiedliwości UE. Rozumienie tego, czym są europejskie wartości i prawa podstawowe też nie jest już jednolite w różnych krajach członkowskich. Widać to zwłaszcza na przykładzie coraz bardziej homofobicznej polityki uprawianej w Polsce, na Węgrzech i innych młodszych krajach członkowskich. Premierzy Węgier i Polski Viktor Orban i Mateusz Morawiecki Nierozwiązana pozostaje sprawa europejskiej solidarności w polityce migracyjnej. Rozdział migrantów i uchodźców, którzy mogą zacząć coraz liczniej przybywać z Afganistanu powoduje głębokie podziały w społeczeństwach Unii. Komisja Europejska porzuciła plany utworzenia mechanizmu relokacji i stawia w większości na odgradzanie i zapobieganie migracjom. Nie wiadomo, co Ursula von der Layen zaproponuje w tym zakresie. Będzie mogła jednak wskazać na „Konferencję o przyszłości Europy”, która już trwa i która wiosną przyszłego roku, wspólnie z mieszkańcami UE, ma przynieść odpowiedzi na niektóre pytania. Od początku Porównując sytuację UE we wrześniu tego roku z tą z pierwszego orędzia Ursuli von der Leyen z września 2020, rzuca się w oczy, że tematy są praktycznie te same. I są poważne. Von der Leyen będzie próbować przedstawić wypracowane założenia polityki klimatycznej, Funduszu Odbudowy i cyfryzacji gospodarki jako początek marszu ku lepszej przyszłości. Po dzisiejszym przemówieniu nastąpi debata w Parlamencie Europejskim. To tradycyjne rozpoczęcie politycznego sezonu w Brukseli i Strasburgu po letniej przerwie wakacyjnej. Ale prawdziwy postęp w procesie ustawodawczym będzie możliwy dopiero, gdy Niemcy, czyli największy kraj UE, po wyborach parlamentarnych z 26 września będą już miały zdolny do działania rząd. - W trudnym okresie 60 proc. Europejczyków wyraża optymizm co do przyszłości Unii Europejskiej. Najwyższe oceny optymizmu obserwuje się w Irlandii (81 proc.), na Litwie i w Polsce (po 75 proc.) oraz w Chorwacji (74 proc.). Najniższy poziom optymizmu występuje w Grecji (44 proc.) i we Włoszech (49 proc.), gdzie pesymizm przeważa nad optymizmem, oraz we Francji, gdzie opinie są podzielone po równo (49 proc. versus 49 proc.). - informuje Komisja Europejska. Gorzej jednak wyglądają opinie obywateli Unii Europejskiej, jeśli chodzi o stan gospodarczy Wspólnoty. Od jesieni 2019 roku odsetek Europejczyków uważających, że obecna sytuacja ich gospodarki jest dobra, znacznie spadł (wynosi 34 proc., spadek o 13 punktów procentowych), podczas gdy odsetek respondentów, którzy oceniają tę sytuację jako złą, gwałtownie wzrósł (64 proc., wzrost o 14 punktów procentowych). Jednocześnie 42 proc. uważa, że gospodarka ich kraju wyjdzie na prostą po negatywnych skutkach epidemii koronawirusa „w 2023 r. lub później”. Europejczycy są podzieleni co do środków podjętych przez Unię Europejską w celu zwalczania pandemii - 45 proc. deklaruje się zadowolenie z nich, a 44 proc. niezadowolenie. Najbardziej o adekwatności podjętych środków przekonani są mieszkańcy Irlandii (71 proc.) oraz Węgier, Rumunii i Polski (po 60 proc.). W siedmiu krajach UE większość respondentów jest niezadowolona z podjętych działań, zwłaszcza w Luksemburgu (63 proc.), Włoszech (58 proc.), Grecji i Czechach (po 55 proc.) oraz w Hiszpanii (52 proc.). W Austrii równy odsetek respondentów jest zadowolony i niezadowolony (po 47 proc.). Badanie Eurobarometr zostało przeprowadzone w lipcu i sierpniu w drodze 26 681 wywiadów w 27 państwach członkowskich Unii Europejskiej. Źródło: PAP, Podany dokument nie został odnaleziony. Jeżeli na tą stronę zostałeś odesłany przez błędny link, prosimy o zgłoszenie nam tego.

jaka jest przyszłość unii europejskiej